Kolegiata św. Mikołaja w Wolinie
Zabytek · gmina Wolin

Kolegiata św. Mikołaja w Wolinie

Gotycka fara Wolina, wzmiankowana po raz pierwszy w 1288 roku. Spłonęła w 1628 roku, w XIX wieku przeszła neogotycką przebudowę, po II wojnie światowej przez dekady stała jako „trwała ruina”, a w latach 1988–1998 odbudowano ją i przywrócono do kultu.

Początki gotyckiej świątyni

Datę powstania kościoła długo określano szeroko — między XII a XIV wiekiem. Nowsze badania wskazują na rok 1288, gdy świątynia po raz pierwszy pojawiła się w dokumentach: zakon cysterek otrzymał wtedy prawo patronatu nad wolińskimi kościołami św. Mikołaja i św. Jerzego. W 1343 roku rada miejska przejęła na mocy porozumienia patronat nad kilkoma ołtarzami wraz z prawem do odprawiania przy nich mszy.

Budowa postępowała etapami. Przed 1343 rokiem stanęły dwa krótsze przęsła wschodnie, a jeszcze w XIV wieku dołączyły do nich trzy kolejne. Badacze dopatrują się podobieństw do kościoła Mariackiego w Greifswaldzie, a pseudobazylikowy układ zbliża budowlę do katedry w Gorzowie i kościoła w Pyrzycach. Wnętrze nakrywały pierwotnie sklepienia krzyżowo-żebrowe; jedynie we wschodnim przęśle nawy głównej zastosowano sklepienie z trójpromieniami. W XV wieku, prawdopodobnie z powodu osuwania się gruntu, kościół przebudowano.

Reformacja i Bugenhagen

W 1535 roku świątynia stała się kościołem luterańskim. Jej pierwszym protestanckim pastorem został Johann (Jan) Bugenhagen, rodowity wolinianin. Wikipedia nazywa go uczniem Marcina Lutra, a spis duchownych Hansa Moderowa — kuzynem słynnego reformatora o tym samym nazwisku. Po 1560 roku opiekę nad kościołem przejęli książęta szczecińscy.

Pożar 1628 roku i barokowa odbudowa

W czasie wojny trzydziestoletniej, podczas wielkiego pożaru miasta w 1628 roku, kościół spłonął. Według księgi kolekt na odbudowę hojnie łożyli dowódca wojsk cesarskich Johann Tilly i jego oficerowie. Prace ciągnęły się prawie sto lat. Wieża otrzymała barokowe zwieńczenie z ażurowym hełmem, a chronogram w niepełnym dystychu na jej wewnętrznej stronie wskazywał rok 1682 — wtedy też wieżę w dużej mierze odbudowano. W 1704 roku ukończono remont elewacji północnej.

Odbudowując wnętrze, zrezygnowano ze sklepień naw, obniżono nawę główną i nad nawami bocznymi wstawiono empory, co nadało kościołowi barokowy charakter. Przybyło też bogate wyposażenie: późnorenesansowa ambona z 1637 roku, ufundowana m.in. przez Annę Sophię Barkow, żonę burmistrza, oraz okazały ołtarz główny, na który mieszczanin Joachim Wolter z żoną zapisali w testamencie z 1668 roku 404 guldeny. W 1630 roku do kościoła trafił kuty żelazny świecznik ambonowy ze scenami grzechu pierworodnego, ukrzyżowania i zmartwychwstania. We wnętrzu znajdowały się płyty nagrobne wolińskich mieszczan, w tym łupkowa płyta dzieci szwedzkiego generała Nielsa Kagga z herbami rodów Kagg i Bonde.

Neogotyckie przebudowy XIX wieku

W połowie XIX wieku budowla była w bardzo złym stanie — relacja z 1857 roku mówi o popadaniu w ruinę. Remont rozpoczęty w 1860 roku nie liczył się z dawnymi formami: ściany naw bocznych rozebrano i zastąpiono nowymi, neogotyckimi, z cegły fabrycznej, częściowo przemurowano ścianę wschodnią i całość „zregotyzowano”. W 1879 roku odnowiono trzecią kondygnację wieży wraz ze zwieńczeniem. W 1898 roku uszkodzoną górną część szczytu wschodniego rozebrano i odbudowano, tym razem próbując nawiązać do dawnych form; usunięto przy tym tzw. Klingeturm i nadano szczytowi jednolity, schodkowy kształt.

Zniszczenia wojenne

Podczas II wojny światowej kościół mocno ucierpiał. Zawaliły się dach i stropy korpusu, zniszczone zostały wnętrze i zwieńczenie wieży z hełmem, runęła część szczytu wschodniego i prawie wszystkie filary nawy południowej. Przez lata powtarzano, że zniszczenia sięgnęły 80 procent, jednak wojewódzki konserwator ocenił je w 1945 roku na około 50 procent. Ponieważ do początku lat 50. nie zabezpieczono budowli, jej stan szybko się pogarszał i zaczęto proponować rozbiórkę kolejnych ścian.

W latach 1952–1953 kuria w Gorzowie Wielkopolskim zabiegała o pieniądze na ratowanie kościoła, a po odwilży 1956 roku państwo przekazało Kościołowi 73 budowle sakralne — ale nie tę w Wolinie. W 1959 roku świątynię wpisano do rejestru zabytków. W połowie lat 60. powstał pomysł, by urządzić w niej salę widowiskową ze sceną, a w odbudowanej wieży punkt widokowy, kiosk z pamiątkami, biuro PTTK i muzeum ziemi wolińskiej; planu nie zrealizowano. W latach 1960–1961 ruinę częściowo odgruzowano, a w tej samej dekadzie władze kazały rozebrać część murów. Wtedy też zniknęły pozostałości wolińskiego kościoła św. Jerzego.

„Trwała ruina” i punkt widokowy

W 1968 roku inż. arch. Łopaciński przygotował projekt zabezpieczenia kościoła jako trwałej ruiny w dwóch wariantach: pierwszy zakładał pozostawienie najstarszych murów — wieży, ściany wschodniej i filarów z arkadami — oraz rozbiórkę neogotyckich ścian naw bocznych, drugi przykrycie całości płaskim dachem. Wybrano wariant pierwszy. Dokumentację techniczną opracował w latach 1971–1972 Zakład Architektury Politechniki Warszawskiej; mimo to w 1972 roku bez uzasadnienia zburzono dobrze zachowany fragment ściany nawy bocznej.

Dopiero w 1973 roku uzgodniono, że najcenniejsze w ruinie są środkowa część ściany wschodniej, filary z arkadami i wieża. Wolnostojące filary zakotwiono, w ścianie północnej założono metalowe ściągi, zamurowano wyrwy, wylano wieniec żelbetowy, a wieżę wzmocniono żelbetowymi stropami. Na podstawie projektu „Taras widokowy na wieży” z 1974 roku w 1978 roku odbudowano wieżę jako punkt widokowy. W 1980 roku w karcie obiektu pojawił się wpis „trwała ruina”.

Odbudowa 1988–1998

Przygotowania do pełnej odbudowy podjął proboszcz Andrzej Majewicz. Prace ruszyły w 1988 roku, gdy ruiny przekazano parafii św. Stanisława, i trwały do 1998 roku. Projekt odbudowy opracował architekt Janusz Nekanda-Trepka, a w gronie autorów koncepcji był także proboszcz Jan Uberman. 15 października 2000 roku kościół poświęcono, a 6 grudnia tego roku przeniesiono do niego siedzibę parafii, która przyjęła wezwanie św. Mikołaja. W 2009 roku w oknach pojawiły się witraże z historią Zbawienia, zaprojektowane przez Janusza Sobczyka i wykonane w jego pracowni Ars Antiqua.

Architektura i wnętrze

Dzisiejsza kolegiata to ceglana, trójnawowa budowla halowa w formie pseudobazyliki, wzniesiona na planie prostokąta i zamknięta dwoma szczytami zdobionymi blendami. Od zachodu stoi kwadratowa wieża z dachem hełmowym. Nad wejściem zachodnim i wzdłuż ścian biegnie empora, a w prezbiterium dwa wielkie okna wypełniają witraże. Ze współczesnego wyposażenia warto zwrócić uwagę na obraz patrona, św. Mikołaja, kopie wizerunków Matki Boskiej Częstochowskiej i Ostrobramskiej, obraz Jezusa Miłosiernego, figurę Matki Boskiej Fatimskiej, płaskorzeźbioną drogę krzyżową i drewnianą chrzcielnicę.

Galeria

W pobliżu

Gdzie zjeść, nocować, co jeszcze zobaczyć

ŹródłaTekst własny redakcji na podstawie wskazanych źródeł. Zdjęcia: Wikimedia Commons — autor i licencja przy każdym.

← Wszystkie zabytki regionu